Przejdź do treści

Dzień, który należy do Ciebie

Self-care i wyciszenieNa wieczór

Jak dobrać podkład do koloru skóry: proste sposoby na idealny odcień

Wybierz podkład, który pasuje do twojej cery i odcienia skóry. Sprawdź proste sposoby na dopasowanie odcienia i zobacz, jak nosić go przez cały dzień.

Jak rozpoznać swój typ cery przed wyborem podkładu?

Zacznij od typu cery, bo to on decyduje, jaki podkład ma szansę leżeć na skórze dobrze przez cały dzień. Cera sucha potrzebuje formuły nawilżającej i rozświetlającej, a matujące wykończenie może dodatkowo podkreślać przesuszone miejsca. Przy cerze tłustej lepiej sprawdza się lekki, matujący podkład, który kontroluje sebum i utrzymuje makijaż.

Cera mieszana wymaga dwóch różnych podejść naraz: matującego produktu w strefie T i nawilżającego lub rozświetlającego na policzkach. Jeśli skóra jest wrażliwa i naczynkowa, w wyborze podkładu kieruj się delikatnymi, hipoalergicznymi formułami, które kryją zaczerwienienia, i omijaj alkohol oraz drażniące składniki.

Dopiero po ustaleniu typu cery przechodzisz do koloru. Tu pomaga wiedza o podtonie, czyli subtelnym odcieniu widocznym pod powierzchnią skóry. Chłodny ma przewagę różowych lub niebieskich pigmentów, ciepły żółtych lub złotych, a neutralny nie ma wyraźnej przewagi żadnego z nich.

Sprawdzisz to bez sprzętu. Przyłóż białą kartkę do połowy twarzy przy zmytym makijażu i oceń w świetle dziennym, jakie tony dominują. Różowe lub niebieskawe oznaczają chłodny podton, żółtawe lub brzoskwiniowe ciepły. Drugi trop to kolor żył na nadgarstku: niebieskie lub fioletowe wskazują chłodny, zielonkawe ciepły, a trudne do określenia neutralny.

Na koniec jasność odcienia. Przy jasnej cerze szukaj delikatnych, pastelowych odcieni, które nie przytłoczą naturalnego wyglądu. Cera oliwkowa pasuje do podkładów z żółtymi tonami, a przy ciemniejszej karnacji sięgaj po głębsze, bardziej nasycone kolory. Testuj zawsze na linii żuchwy, nie na dłoni, i sprawdź odcień w świetle dziennym. Jeśli któryś krok pominiesz, nic się nie stanie: kolejnego dnia możesz zacząć od tego, na co masz ochotę.

Młoda Afroamerykanka rozprowadzająca podkład na twarzy pędzlem
Fot. George Milton

Jak określić tonację skóry testem białej kartki i kolorem żył?

Rodzaj cery to pierwsze sito, przez które przechodzi każdy podkład. Sucha skóra lepiej dogaduje się z formułą nawilżającą, tłusta z lekką i matującą, a przy mieszanej sprawdza się połączenie matu w strefie T z czymś łagodniejszym na policzkach. Dopiero potem ma sens szukanie odcienia.

Tonację ustalisz testem białej kartki. Zmyj makijaż, przyłóż kartkę do połowy twarzy i oceń w świetle dziennym, jakie tony biorą górę. Różowe albo niebieskawe wskazują na chłodną, żółtawe i brzoskwiniowe na ciepłą, a brak wyraźnej przewagi na neutralną.

Drugi sposób to kolor żył na nadgarstku. Niebieskie lub fioletowe podpowiadają chłodną tonację, zielonkawe ciepłą, a takie, których nie umiesz przypisać do jednego koloru, neutralną. To szybki test, ale traktuj go jako podpowiedź, nie wyrok.

Tonacja to co innego niż jasność. Podton, czyli subtelny odcień widoczny pod powierzchnią skóry, decyduje o tym, czy podkład będzie pasował, czy będzie się kłócił z cerą. Jasność odcienia wybierasz osobno, już po ustaleniu tonacji.

Gdzie na twarzy testować odcień podkładu, żeby nie kupić za ciemnego?

Miejsce testu ma większe znaczenie niż liczba odcieni, które weźmiesz do przymierzalni. Wierzch dłoni jest zwykle mocniej opalony niż twarz, więc test na nim grozi wyborem zbyt ciemnego podkładu. Do tego dłoń ma inną grubość naskórka i pigmentację niż twarz, więc kolor na niej wygląda inaczej.

Odcień podkładu dopasowujesz na żuchwie, bo na nadgarstku widać żyły, które przekłamują kolor. Najbardziej wiarygodny test wykonasz na linii żuchwy: nałóż cienkie kreski dwóch lub trzech odcieni i sprawdź, który znika. Możesz też narysować podkładem linię od policzka przez żuchwę i szyję aż po dekolt, żeby zobaczyć, czy twarz nie odcina się od tułowia.

Bierz pod uwagę kolor twarzy, szyi i dekoltu jednocześnie, bo te partie różnią się tonalnie, a szyja jest najjaśniejsza. Testuj na czystej skórze i oceń wynik w świetle dziennym, bo sztuczne lampy potrafią skorygować wrażenie koloru. Na wybór podkładu wpływa też rodzaj cery: sucha potrzebuje formuły nawilżającej, tłusta matującej, a mieszana łączenia obu w strefie T i na policzkach.

Po nałożeniu odczekaj 10-15 minut i sprawdź odcień jeszcze raz, bo pod wpływem sebum i tlenu może się zmienić. To ten moment, w którym wychodzi efekt maski albo jego brak. Jeśli kolor nadal znika na granicy twarzy i szyi, masz swój odcień.

Jak dopasować kolor podkładu do jasnej, oliwkowej i ciemniejszej karnacji?

Jasna cera lubi odcienie delikatne, pastelowe, bo zbyt mocny kolor przytłacza jej naturalny wygląd. To nie znaczy, że masz się ograniczać do najjaśniejszej półki. Chodzi o to, żeby podkład nie przykrywał tego, co w cerze jasne, tylko się z tym zgadzał.

Przy cerze oliwkowej szukaj podkładu z żółtymi tonami. Taki odcień podkreśla ciepło skóry, które w oliwkowej tonacji i tak jest widoczne. Jeśli wybierzesz coś różowego, twarz może wyglądać na szarą albo obcą wobec szyi.

Osoby o ciemniejszej karnacji mogą sięgać po głębsze, bardziej nasycone kolory. Im ciemniejsza skóra, tym mocniej widać, kiedy odcień jest za płaski. Wtedy krycie gubi naturalną głębię i twarz robi się jednolita jak maska.

Najlepiej sprawdź odcień na żuchwie, nie na dłoni. Wierzch ręki bywa mocniej opalony niż twarz, więc test grozi wyborem zbyt ciemnego podkładu. Żuchwa leży na granicy twarzy i szyi, więc pokaże, czy kolor się nie odcina.

Zanim kupisz, narysuj podkładem linię od policzka przez żuchwę i szyję aż po dekolt. Przy przejściu w dekolt zobaczysz, czy twarz nie odcina się od tułowia. To szybsze niż porównywanie próbek na nadgarstku.

Pamiętaj, że szyja jest najjaśniejsza z tych trzech partii. Dobór podkładu, który wyrówna twarz z szyją i dekoltem, ratuje makijaż przed efektem maski. Jeśli nie możesz dobrać jednego odcienia, wymieszaj dwa na wierzchu dłoni.

Jak sprawdzić podkład w świetle dziennym, zanim wyjdziesz z domu?

Słońce za oknem bywa najlepszym doradcą. Jeśli chcesz wiedzieć, jak dobrać podkład do koloru skóry, wyjdź z nim do okna albo stań na balkonie. Sztuczne lampy potrafią skorygować wrażenie koloru i sprawić, że odcień wygląda lepiej, niż jest naprawdę.

Test na żuchwie rób na czystej skórze. Nałóż cienkie kreski dwóch albo trzech odcieni podkładu wzdłuż linii, gdzie twarz przechodzi w szyję, i sprawdź, który znika. Ten, którego nie widać, jest twój.

Poprowadź linię dalej: od policzka przez żuchwę i szyję aż po dekolt. Chodzi o to, żeby zobaczyć, czy twarz nie odcina się od tułowia. Szyja jest zwykle najjaśniejsza, więc odcień skóry na niej bywa najlepszym punktem odniesienia.

Nie testuj na wierzchu dłoni. Jest mocniej opalony niż twarz, a skóra ma inną grubość i pigmentację, więc wybierzesz za ciemny podkład. Nadgarstek też przekłamuje, bo widać na nim żyły.

Zanim wyjdziesz z domu, sprawdź jeszcze tonację w pełnym świetle. Przyłóż białą kartkę do połowy twarzy przy zmytym makijażu. Różowe lub niebieskawe tony podpowiedzą chłodną tonację, żółtawe albo brzoskwiniowe ciepłą. To ta sama tonacja, którą później dobierasz w drogerii.

Kilka odcieni podkładu na jednej kresce powie ci więcej niż jedno machnięcie na próbę. Jeśli żaden nie znika, problem może leżeć w typie cery, nie w kolorze. Wtedy poradzi zmiana formuły: sucha cera potrzebuje nawilżenia, tłusta matu. Zanim kupisz kolejne kosmetyki, sprawdź na opakowaniu, do jakiej karnacji i cery producent przeznaczył podkład. Dzięki temu unikniesz efektu maski, a wybór odcienia zajmie ci mniej czasu.