Przejdź do treści

Dzień, który należy do Ciebie

Self-care i wyciszenieNa wieczór

Masaże twarzy: rodzaje i który wybrać dla siebie

Rodzaje masażu twarzy różnią się siłą nacisku i tym, kto go wykonuje. Sprawdź, który wybrać, gdy chcesz odprężenia w domu, a kiedy pomyśleć o gabinecie.

Jakie rodzaje masażu twarzy możesz wybrać?

Najprościej wybrać tak: chcesz odprężenia po dniu, sięgnij po technikę, którą zrobisz sama w domu, a jeśli zależy ci na mocniejszym modelowaniu owalu, pomyśl o zabiegu w gabinecie. Rodzaje masażu twarzy różnią się siłą nacisku i tym, czy wykonuje je fachowiec, czy twoje własne dłonie.

Zacznij od domu. Automasaż twarzy robisz na oczyszczonej skórze z olejkiem lub kremem, delikatnymi ruchami ku górze i na zewnątrz. Usiądź półsiedząco z opartą głową i ustaw się przed lustrem, żeby widzieć, co robią dłonie.

  • Kobido, japoński masaż twarzy oparty na głębokim, intensywnym ucisku, prowadzony według reguł medycyny chińskiej.
  • Gua Sha, chińska technika z narzędziem z jadeitu lub rogu bawołu, którą wykonasz sama.
  • Roller, prosty masażer do pobudzenia mikrokrążenia i lepszego wchłaniania kosmetyków.
  • Bańka chińska, mocniejszy nacisk na krążenie krwi i produkcję kolagenu i elastyny.
  • Drenaż limfatyczny, delikatna technika przy opuchnięciu oczu i policzków.

W gabinecie masz do wyboru technik masażu twarzy więcej. Masaż Kobido to cztery etapy: praca na tkankach głębokich, relaks, drenaż i lifting. Korugi skupia się na owalu twarzy i policzkach, a masaż transbukalny pracuje na mięśniach twarzy od wewnętrznej strony policzków.

Efekty masażu twarzy zależą od regularności. Poprawa owalu twarzy i jędrność skóry to skutek systematycznej pracy, nie jednego spotkania. Przy Kobido spotyka się plan: w pierwszym miesiącu dwa masaże w tygodniu, w drugim jeden. Pojedyncza sesja kosztuje zwykle od około 80 do 300 zł.

Masaż możesz wpisać w wieczorną rutynę zaraz po demakijażu, kiedy skóra jest czysta i gotowa na krem. Rano wystarczy krótszy ruch rollerem, jeśli twarz jest opuchnięta. Wybierz jedną technikę i sprawdź po kilku wieczorach, czy pasuje ci jej nacisk.

Kobieta podczas odmładzającego masażu twarzy w spa
Fot. KERO 97

Który masaż twarzy sprawdzi się u ciebie w domu?

Jeśli szukasz jednej techniki na start, wybierz masaż twarzy w domu rollerem. To najprostszy sprzęt i najłatwiej wpleść go w codzienny plan urody: rano po kremie, wieczorem po demakijażu. Roller pobudza mikrokrążenie, rozluźnia mięśnie twarzy i pomaga skórze lepiej przyjąć kosmetyk.

Gua Sha wymaga więcej wprawy, bo pracujesz kamieniem po skórze i łatwo przesadzić z naciskiem. Za to regularne stosowanie wygładza napięcie mięśni twarzy i poprawia jędrność. Zacznij od delikatnych ruchów ku górze i na zewnątrz, na oczyszczonej skórze z olejkiem.

Masaż kobido to inna liga: głęboka praca na tkankach, drenaż limfatyczny i etap liftingu. W domu trudno odtworzyć tę technikę bez szkolenia, więc jeśli zależy ci na redukcji zmarszczek i mocniejszym napięciu skóry, lepiej zaplanować serię u specjalistki. Wtedy masaż twarzy staje się stałym punktem wieczoru, a nie jednorazowym dodatkiem.

Zanim usiądziesz przed lustrem, sprawdź, jak wykonać masaż twarzy na twojej skórze: pozycja półsiedząca, oparta głowa, ręce czyste, kosmetyk zapewniający poślizg. Ruchy prowadź delikatnie, bez nacisku na kości. Jeśli wrócisz do domu zmęczona, wystarczy krótki masaż twarzy rollerem przy kremie, żeby odpuścić napięcie z dnia.

Jak często powtarzać masaż twarzy, żeby zbudować rutynę?

Regularność ma większe znaczenie niż pojedynczy, długi zabieg. W domu sięgasz po masażer wtedy, kiedy masz ochotę, i to właśnie ta swoboda pozwala wpleść masaż twarzy w codzienny rytm zamiast traktować go jak okazjonalne wydarzenie. Sięgnięcie po niego wieczorem, przy zdejmowaniu makijażu, jest łatwiejsze niż umawianie kolejnej wizyty.

Gdy masaż twarzy robisz samodzielnie, wystarczy kilka minut. Skóra ma być oczyszczona, z olejkiem albo kremem, ruchy delikatne, prowadzone ku górze i na zewnątrz. Taki krótki masaż możesz potraktować jak krok pielęgnacji, a nie osobne zadanie do odhaczenia.

Profesjonalny masaż rządzi się innymi zasadami. Przy Kobido, japońskiej technice opartej na głębokim masażu, sugeruje się serię: w pierwszym miesiącu dwa masaże w tygodniu, w drugim miesiącu jeden masaż w tygodniu. To rytm dla kogoś, kto chce popracować nad mięśniami twarzy w gabinecie.

Wersja na gorszy dzień jest prosta. Zamiast całej rutyny wystarczy przeciągnięcie masażerem po oczyszczonej skórze przy wieczornym kremie. Jutro rano sprawdź, czy masażer leży w zasięgu ręki przy kosmetykach, i od tego zacznij.

Jak wpleść masaż twarzy w poranną i wieczorną pielęgnację?

Masaż twarzy najłatwiej wpisać w te chwile, kiedy i tak stoisz przy lustrze: zaraz po umyciu twarzy rano albo wieczorem, kiedy zmywasz makijaż. Wystarczy, że od razu po oczyszczeniu nałożysz olejek lub krem i przez chwilę popracujesz dłońmi, zamiast od razu sięgać po kolejny słoik.

Rano skóra bywa opuchnięta, więc dobrze sprawdza się drenaż limfatyczny, czyli delikatna technika wspomagająca usuwanie nadmiaru płynów. Wykonujesz ją na oczyszczonej skórze z kosmetykiem, ruchami prowadzonymi ku górze i na zewnątrz twarzy. Taki masaż twarzy nie zajmuje dużo czasu, a wpisuje się między mycie a krem i filtr.

Wieczorem masz więcej spokoju, więc możesz sięgnąć po masażer: roller pobudza mikrokrążenie i pomaga skórze lepiej wchłaniać kosmetyki. Gua Sha, czyli kamień lub wałek z jadeitu, też nadaje się do samodzielnego użycia w domu. Oba narzędzia leżą zwykle obok łóżka, więc nie musisz ich szukać.

Regularność ma znaczenie, ale nie musi oznaczać codziennego rytuału. Masaż twarzy w domu przy użyciu masażerów pozwala stosować go często i zwykle wychodzi taniej niż wizyty u kosmetologa. Jeśli wieczorem brakuje ci sił, wystarczy demakijaż i krem, a masaż wróci, kiedy znajdziesz na niego chwilę.

Jutro rano spróbuj jednej rzeczy: po umyciu twarzy nałóż krem i przez chwilę poprowadź dłonie od środka twarzy ku górze i na zewnątrz. Zobacz, jak skóra reaguje, i dopiero potem zdecyduj, czy chcesz dołożyć masażer.

Pytania czytelników

Ile kosztuje masaż twarzy w gabinecie?

Pojedyncza sesja profesjonalnego masażu twarzy kosztuje zwykle od około 80 do 300 zł. Cena zależy od techniki, czasu trwania zabiegu i gabinetu, więc przed zapisaniem się warto zapytać o stawkę telefonicznie lub zajrzeć do cennika na stronie salonu.

Czy masaż twarzy można robić samodzielnie w domu?

Tak, masaż twarzy można wykonać samodzielnie, najlepiej przed lustrem i w pozycji półsiedzącej z opartą głową. Automasaż rób na oczyszczonej skórze z olejkiem lub kremem, delikatnymi ruchami prowadzonymi ku górze i na zewnątrz twarzy. Masażery do twarzy pozwalają stosować masaż regularnie, nawet codziennie, i zwykle wychodzi to taniej niż wizyty u kosmetologa.

Czym różni się Kobido od Korugi?

Kobido to japoński masaż liftingujący, a Korugi to koreański masaż modelujący o głębokim działaniu, skupiony na owalu twarzy i policzkach. Oba wspierają naturalny wygląd skóry, ale różnią się intensywnością, techniką i odczuciami podczas zabiegu. Jeśli wahasz się między nimi, wybierz termin i zapytaj kosmetologa, jak przebiega każdy z nich, żeby dopasować zabieg do tego, co ci odpowiada.

Co daje drenaż limfatyczny twarzy?

Drenaż limfatyczny to delikatna technika, która wspomaga usuwanie nadmiaru płynów z tkanek. Jest szczególnie polecana przy opuchnięciach oczu i policzków, a w masażu Kobido odpowiada za oczyszczanie z toksyn i rozjaśnienie okolic oczu. Jeśli rano widzisz u siebie zatrzymaną wodę w tych miejscach, zapytaj w gabinecie o zabieg z drenażem.