Makijaż do pracy nie musi być pełny, żeby był wystarczający. Chodzi o to, żeby wytrzymał spotkania, przerwy i drogę do domu, a rano nie zabierał więcej uwagi, niż masz jej do oddania.
Podkład i korektor
Podkład nakładaj cienko, od środka twarzy na zewnątrz, palcami albo gąbką. Korektor zostaw na miejsca, które naprawdę chcesz przykryć, i wklep go delikatnie, zamiast rozcierać.
Tusz i brwi
Tusz nadaje spojrzeniu wyrazistość nawet bez cieni. Brwi przeczesz szczoteczką i uzupełnij tylko tam, gdzie widać luki. Jeśli masz przezroczysty żel do brwi, to często wystarczy.
- Podkład na skórę po filtrze.
- Korektor w wybranych miejscach.
- Tusz do rzęs.
- Brwi na koniec.
Wersja na gorszy dzień
Zostaw sam tusz i brwi. Twarz z filtrem i podkreślonym spojrzeniem wygląda na zadbaną, a podkład może poczekać na lepszy poranek.
Jutro rano sprawdź, który krok daje ci najwięcej, i od niego zacznij.
Redakcja Jej Dzień