Filtr przeciwsłoneczny to ostatni krok porannej pielęgnacji, a nie osobny rytuał na plażę. Według opisów producentów kremy z filtrem przeznaczone są do codziennego stosowania na odsłoniętą skórę.
Miejsca, o których łatwo zapomnieć
- Uszy i kark, szczególnie przy upiętych włosach.
- Szyja i dekolt, jeśli są odsłonięte.
- Grzbiety dłoni, które cały dzień są na widoku.
Filtr nakładaj na koniec porannej pielęgnacji, po kremie. Jeśli spędzasz dzień na zewnątrz, sprawdź na opakowaniu, co producent pisze o ponownym nakładaniu.
Wersja na gorszy dzień
Krem z filtrem może zastąpić osobny krem i osobny filtr. To jeden produkt zamiast dwóch w poranek, kiedy brakuje sił.
Dziś wieczorem przeczytaj opis na opakowaniu swojego filtra, a jutro rano nałóż go także na uszy i kark.
Redakcja Jej Dzień