Przejdź do treści

Dzień, który należy do Ciebie

WieczórNa wieczór

Demakijaż i oczyszczanie twarzy: 3 kroki do czystej cery

Demakijaż i oczyszczanie twarzy w trzech spokojnych krokach. Zobacz, jak zdjąć makijaż i filtr, domyć skórę i co zrobić wieczorem, gdy masz mniej sił.

Jak wygląda poprawny demakijaż i oczyszczanie twarzy krok po kroku?

Skóra twarzy jest cienka i delikatna, zwłaszcza pod oczami i w okolicy ust, więc kolejność ma znaczenie. Zacznij od zdjęcia makijażu i kremu z filtrem, a dopiero potem domyj skórę. Pierwszy etap zmywa to, co leży na wierzchu, a drugi sięga głębiej, po resztki zostawione przez pierwszy krok. Ten układ to minimum, które daje odczuwalną różnicę w kondycji skóry.

  1. Demakijaż oczu: przyłóż nasączony płatek do zamkniętej powieki i odczekaj, aż kosmetyk rozpuści makijaż, a potem przesuwaj płatek od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu.
  2. Demakijaż twarzy: sięgnij po olejek, płyn micelarny albo płyn dwufazowy. Olejek sprawdza się przy skórze suchej i wrażliwej, bo oczyszcza bez wacików i tarcia, a płyn micelarny pasuje do każdego typu cery.
  3. Mycie: umyj twarz letnią wodą z produktem dobranym do swojej skóry. Zbyt gorąca woda rozszerza naczynia i podrażnia, a zbyt zimna nie usuwa sebum ani resztek kosmetyków.
  4. Tonik: przetrzyj twarz tonikiem, który pomaga przywrócić naturalne pH zaburzone podczas mycia.

Woda sama nie poradzi sobie z zanieczyszczeniami tłuszczowymi, czyli resztkami pielęgnacji i sebum, dlatego w większości przypadków lepiej sięgnąć po produkt myjący. Jeśli myjesz twarz krócej niż minutę, składniki produktu prawdopodobnie nie zdążyły zadziałać. Rano ten krok też ma sens: przez sen na skórze gromadzą się drobinki kurzu z pościeli i resztki wieczornych kosmetyków, a gruczoły łojowe produkują wtedy więcej sebum.

Demakijaż rób codziennie, nawet gdy nie nosisz makijażu i spędzasz dzień w domu. Regularność liczy się bardziej niż pojedynczy dokładny wieczór. Peeling włącz do rutyny od jednego do dwóch razy w tygodniu, bo złuszcza martwy naskórek i wspiera regenerację.

Jeśli wieczorem brakuje ci sił, wystarczy demakijaż i krem. Jutro rano wróć do mycia twarzy letnią wodą i sprawdź na opakowaniu, czy twój produkt myjący jest przeznaczony do twojego rodzaju skóry.

Czym demakijaż różni się od mycia twarzy i dlaczego potrzebujesz obu etapów?

Demakijaż i mycie twarzy to nie to samo, choć oba kroki są potrzebne. Pierwszy etap zmywa makijaż i kremy z filtrem, drugi domywa skórę z głębszych zanieczyszczeń i resztek po pierwszym kroku. Woda sama w sobie słabo radzi sobie z zanieczyszczeniami tłuszczowymi, czyli resztkami pielęgnacji i sebum, dlatego w większości przypadków lepiej nie poprzestawać na przemyciu twarzy wodą.

Kolejność ma znaczenie, bo każdy krok przygotowuje skórę na następny:

  1. Zdejmij makijaż z oczu. Przyłóż nasączone płatki do zamkniętych powiek i odczekaj 15-30 sekund, żeby kosmetyk rozpuścił tusz. Potem przesuwaj płatek od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu. Skóra pod oczami i wokół ust jest cienka i delikatna, więc ten ruch robisz spokojnie, bez tarcia.
  2. Zmyj makijaż z twarzy. Olejek do demakijażu sprawdza się przy niemal każdym typie skóry, zwłaszcza suchej i wrażliwej, bo pozwala oczyścić twarz bez wacików i tarcia. Płyn micelarny jest równie uniwersalny i pasuje do każdego typu cery. Dwufazowy płyn łączy fazę olejową, która zmywa wodoodporny makijaż, z fazą wodną, która reguluje wydzielanie sebum i łagodzi podrażnienia.
  3. Umyj twarz. Żel lub pianka domywają to, czego nie zabrał pierwszy etap. Myj letnią wodą: zbyt gorąca rozszerza naczynia krwionośne i podrażnia, a zbyt zimna nie usuwa nadmiaru sebum ani resztek kosmetyków. Jeśli myjesz twarz krócej niż minutę, składniki produktu myjącego prawdopodobnie nie zdążyły zadziałać.
  4. Dopełnij tonikiem. Tonik przywraca skórze naturalne pH, które zaburza mycie.

Demakijaż wykonuj każdego dnia, nawet gdy nie nosisz makijażu albo spędzasz dzień w domu. Liczy się regularność, nie okazja. Rano także umyj twarz, bo w nocy zbierają się na niej drobinki kurzu z pościeli i pozostałości kosmetyków, a gruczoły łojowe produkują wtedy więcej sebum. Rano i wieczorem to dwa różne zadania: wieczorem zdejmujesz dzień, rano zaczynasz od czystej skóry.

Na gorszy dzień wystarczy skrócona wersja: płyn micelarny na twarz i oczy, potem krem. Jeśli masz siłę na jeden dodatkowy krok, niech to będzie tonik. Peeling zostaw na inny wieczór, gdy będziesz miała więcej czasu.

Woman with curly hair removes makeup using a cotton pad in a cozy, stylish bedroom.
Fot. https://kaboompics.com/

Jak dobrać kosmetyki do demakijażu do potrzeb swojej skóry?

Rodzaj cery podpowiada, po jaki kosmetyk do demakijażu sięgnąć. Przy skórze suchej i wrażliwej dobrze sprawdzają się olejki, bo pozwalają oczyścić twarz bez wacików i tarcia. To ogranicza ryzyko podrażnień.

Płyn micelarny uchodzi za kosmetyk uniwersalny i pasuje do każdego typu cery. Jeśli nosisz wodoodporny makijaż, sięgnij po płyn dwufazowy. Faza olejowa zmywa taki makijaż, a wodna reguluje wydzielanie sebum i łagodzi podrażnienia.

Drugi etap to żel do mycia twarzy lub pianka dobrana do cery. Przy skórze z nadmiarem sebum sprawdzi się żel oczyszczający, a przy skórze suchej coś łagodniejszego, co nie zostawia uczucia ściągnięcia. Myj twarz letnią wodą, bo gorąca rozszerza naczynia i podrażnia, a zimna nie usuwa sebum ani resztek kosmetyków.

Po myciu użyj toniku. Przywraca skórze naturalne pH zaburzone podczas mycia. Jeśli sięgasz po peeling, włącz go do rutyny od jednego do dwóch razy w tygodniu, bo złuszcza martwy naskórek i wspiera regenerację.

Przy skórze wrażliwej wybieraj kosmetyki do mycia twarzy bez dodatków, które podrażniają. Skóra twarzy jest cienka, szczególnie pod oczami i w okolicy ust, więc traktuj te miejsca delikatniej. Makijaż oczu zdejmuj, przykładając nasączony płatek do zamkniętej powieki i przesuwając go od wewnętrznego kącika ku zewnętrznemu.

Wersja na gorszy dzień: jeśli brakuje ci sił, poprzestań na płynie micelarnym i kremie. Rano wystarczy letnia woda z żelem. Sięgnij dziś po jeden kosmetyk do oczyszczania twarzy, sprawdź na opakowaniu, czy jest przeznaczony do twojego typu cery, i zostaw resztę na jutro.

Co może pójść nie tak podczas oczyszczania twarzy?

Zbyt krótkie mycie to częsty błąd. Jeśli spłukujesz twarz, zanim produkt zdąży zadziałać, składniki myjące nie mają na to szansy. Efekt jest taki, że skóra wygląda na niedomyta, choć formalnie przeszła przez kontakt z wodą i kosmetykiem.

Druga pułapka to temperatura. Zbyt gorąca woda rozszerza naczynia krwionośne i podrażnia skórę. Zbyt zimna nie usunie nadmiaru sebum ani resztek kosmetyków, więc po takim myciu zostajesz z tym samym, co przed nim.

Trzecia sprawa to pomijanie porannego mycia. W nocy na skórze gromadzą się drobinki kurzu z pościeli i pozostałości wieczornej pielęgnacji. Gruczoły łojowe pracują wtedy intensywniej, więc rano na twarzy jest więcej sebum, niż mogłoby się wydawać.

Sam demakijaż twarzy też bywa niedokładny. Dokładne usuwanie makijażu to nie kwestia estetyki, a kondycji skóry. Prawidłowo wykonany demakijaż usuwa resztki kosmetyków, zanieczyszczenia i nadmiar sebum, chroniąc skórę przed niedoskonałościami i przedwczesnym starzeniem.

Osobny temat to tarcie. Skóra twarzy jest cienka i delikatna, szczególnie pod oczami i w okolicy ust. Zamiast przecierać te miejsca na siłę, przyłóż nasączony płatek do zamkniętych powiek, odczekaj kilkanaście do kilkudziesięciu sekund, aż kosmetyk rozpuści makijaż, i dopiero wtedy przesuwaj go od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu.

Na koniec jeszcze jedna rzecz: woda sama nie radzi sobie z zanieczyszczeniami tłuszczowymi, czyli resztkami pielęgnacji i sebum. Dlatego w większości przypadków lepiej nie poprzestawać na samym przepłukaniu twarzy.

Jak myć twarz rano, jeśli w nocy nie miałaś makijażu?

Poranne mycie twarzy bywa tematem spornym. Skoro wieczorem zmyłaś makijaż, wydaje się, że rano wystarczy przetrzeć twarz wodą. Tymczasem w nocy na skórze gromadzą się drobinki kurzu z pościeli i resztki kosmetyków po wieczornej pielęgnacji, a gruczoły łojowe pracują intensywniej i produkują więcej sebum.

Sama woda to za mało. Słabo radzi sobie z zanieczyszczeniami tłuszczowymi, czyli resztkami pielęgnacji i sebum. Dlatego rano sięgnij po żel do mycia twarzy albo piankę. Oba typy kosmetyków usuwają nadmiar sebum i to, co osiadło na skórze przez noc, a przy tym przygotowują twarz na kolejne kroki.

Rodzaj skóry podpowiada, co wybrać. Przy skórze suchej i cerze wrażliwej lepiej sprawdzi się łagodna formuła, która nie zostawia uczucia ściągnięcia. Przy cerze z nadmiarem sebum możesz wybrać żel oczyszczający. Po myciu sięgnij po tonik do twarzy, który pomaga przywrócić naturalne pH zaburzone podczas mycia.

Sama technika też ma znaczenie. Myj twarz letnią wodą, bo zbyt gorąca rozszerza naczynia krwionośne i podrażnia skórę, a zbyt zimna nie usuwa nadmiaru sebum ani resztek kosmetyków. Poświęć na to chwilę, bo jeśli myjesz twarz krócej niż minutę, składniki produktu myjącego prawdopodobnie nie zdążyły zadziałać.

Jeśli rano brakuje ci sił, wystarczy letnia woda z żelem i krem nawilżający. Ten jeden krok wystarczy, żeby skóra twarzy zaczynała dzień czysta.

Jak uprościć oczyszczanie twarzy w gorszy dzień?

Gorszy dzień nie zwalnia z demakijażu, ale pozwala skrócić rutynę. Wieczorem wystarczy zdjąć makijaż i ochronę z dnia, a potem nałożyć krem. Jeśli nie masz siły na mycie, sam demakijaż też jest krokiem, a nie porażką.

Zasada jest prosta: codzienna pielęgnacja twarzy to demakijaż i oczyszczanie każdego dnia, nawet gdy nie nosisz makijażu albo spędzasz dzień w domu. Regularność liczy się bardziej niż liczba butelek na półce. Demakijaż to pierwszy krok oczyszczania dwuetapowego i przygotowuje skórę na to, co nałożysz po nim.

Oczyszczanie dwuetapowe ma sens, bo pierwszy etap zmywa makijaż i kremy z filtrem, a drugi domywa skórę z głębszych zanieczyszczeń. Bez drugiego kroku resztki zostają i blokują pory, przez co składniki aktywne z kosmetyków nie wnikają głębiej.

Jeśli masz cerę wrażliwą albo suchą, sięgnij po olejek do demakijażu. Pozwala oczyścić twarz bez wacików i tarcia, co ogranicza ryzyko podrażnień. Płyn micelarny też sprawdzi się przy każdym typie cery, a dwufazowy poradzi sobie z wodoodpornym makijażem.

Makijaż oczu zdejmuj spokojnie: przyłóż nasączony płatek do zamkniętej powieki i odczekaj, aż kosmetyk się rozpuści. Potem przesuwaj go od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu. Skóra pod oczami i wokół ust jest cienka, więc nie szarp jej na siłę.

Drugi krok to żel albo pianka do mycia twarzy. Myj letnią wodą, bo gorąca podrażnia, a zimna nie usuwa sebum ani resztek kosmetyków. Jeśli myjesz krócej niż minutę, składniki produktu prawdopodobnie nie zdążyły zadziałać.

Po myciu użyj toniku. Przywraca skórze naturalne pH, które mycie zaburza. To ten etap, o którym łatwo zapomnieć, a właśnie on domyka całość.

Peeling włącz do rutyny od jednego do dwóch razy w tygodniu. Złuszcza martwy naskórek i wspiera regenerację. Nie rób go jednak wieczorem, gdy jesteś zmęczona i chcesz tylko wrócić do łóżka.

Na koniec krem. Ten etap oczyszczania skóry twarzy domyka nawilżanie i wspiera barierę hydrolipidową, czyli naturalną ochronę skóry przed utratą wody. Jeśli wieczorem brakuje ci czasu, wybierz jeden produkt i nałóż go od razu po demakijażu. Jutro rano wróć do pełnej rutyny, a dziś zrób tyle, ile dasz radę.