Przejdź do treści

Dzień, który należy do Ciebie

Popołudnie

Self-care i wyciszenieNa wieczór

Najlepszy krem do rąk: 6 produktów na suchą i popękaną skórę

Sucha i popękana skóra dłoni potrzebuje kremu pod ręką po każdym myciu, przed wyjściem z domu i wieczorem. Zobacz, na co zwrócić uwagę przy wyborze.

Jaki krem do rąk będzie najlepszy dla suchych i popękanych dłoni?

Skóra dłoni jest cienka i ma mniej gruczołów łojowych niż twarz, dlatego szybciej traci wodę i reaguje szorstkością. Codziennie mierzy się z detergentami, zmianami temperatury, wiatrem i suchym powietrzem, co osłabia jej barierę ochronną.

Krem warto mieć pod ręką po każdym myciu dłoni, przed wyjściem z domu i wieczorem. Codzienna pielęgnacja dłoni pomaga przywrócić dłoniom komfort, miękkość i gładkość oraz wspiera barierę ochronną skóry. Częstotliwość dopasuj do potrzeb: co kilka dni, codziennie albo kilka razy dziennie.

W składzie kremu do rąk szukaj masła shea, gliceryny, mocznika, pantenolu i naturalnych olejów roślinnych. To składniki aktywne, które wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej i ograniczają utratę wody. Dobry krem nawilżający szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy i łagodzi uczucie napięcia skóry.

Przy popękanej skórze sięgnij po krem regenerujący. Dermedic Cicatopy zawiera olej lniany bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, alantoinę łagodzącą podrażnienia i glicerynę zatrzymującą wodę w naskórku. La Roche-Posay Cicaplast z niacynamidem, gliceryną i wodą termalną według opisu producenta wzmacnia barierę ochronną i koi podrażnienia.

Zimą i przy pracy w detergentach liczy się też ochrona przed mrozem i ochrona przed wiatrem. Podczas sprzątania łazienki czy mycia naczyń zakładaj rękawiczki ochronne, a na zimowe spacery rękawiczki ogrzewane. To prostsze niż naprawianie podrażnień skóry, które powstają, gdy skóra jest odsłonięta.

Po czym poznać, że krem faktycznie regeneruje skórę zamiast tylko natłuszczać?

Krem, który tylko natłuszcza, czuć na skórze. Leży na niej warstwą, zniknie po pierwszym myciu i dłoń znowu jest szorstka. Regeneracja skóry działa inaczej: chodzi o odbudowę bariery hydrolipidowej, czyli tej naturalnej osłony, która zatrzymuje wodę w naskórku.

Po czym to poznać po składzie? W składzie takiego kremu szukaj masła shea, gliceryny, mocznika, pantenolu i naturalnych olejów roślinnych. Takie składniki pomagają odbudować barierę hydrolipidową i ograniczają utratę wody, według Gemini.pl.

Dobry krem do rąk ma jeszcze jedną cechę: szybkie wchłanianie i brak tłustej warstwy. To nie kosmetyczny drobiazg. Jeśli krem się klei, przestajesz go używać, a wtedy żaden skład nie pomoże.

Neutrogena Intense Repair ma 45 procent gliceryny, która według opisu producenta intensywnie nawilża skórę dłoni. Gliceryna działa jak humektant, czyli składnik zatrzymujący wodę w naskórku.

Inny kierunek to ceramidy. CeraVe Reparative Hand Cream opiera się na ceramidach odbudowujących barierę hydrolipidową, a kwas hialuronowy i gliceryna zapewniają nawilżenie, jak podaje TopGlow.pl.

Możesz też sprawdzić krem z warstwą ochronną. La Roche-Posay Cicaplast Mains z 4 procentami niacynamidu i 30 procentami gliceryny tworzy niewidoczną warstwę, która utrzymuje się nawet po umyciu rąk, według TopProdukti.pl.

Jutro rano przeczytaj etykietę kremu, który masz w szufladzie. Jeśli w składzie jest gliceryna, masło shea albo ceramidy, zostaw go przy zlewie i nałóż po myciu rąk.

Jakie składniki w kremie do rąk naprawdę odbudowują barierę ochronną?

Gdy skóra dłoni jest przesuszona, sama woda z kranu niewiele pomoże. Potrzebny jest składnik, który zatrzyma ją w naskórku, i drugi, który odbuduje osłonę. W kremach do rąk szukaj masła shea, gliceryny, mocznika, pantenolu i naturalnych olejów roślinnych. Takie zestawienie wspiera odbudowę bariery hydrolipidowej, ogranicza ucieczkę wody i sprawia, że dłonie są miękkie w dotyku, jak podaje Gemini.pl.

Kwas hialuronowy, ceramidy, mocznik i masło shea działają w podobnym kierunku: nawilżają i wspierają regenerację, a przy tym wspomagają odbudowę bariery skórnej. To nie kwestia jednego drogiego składu, a połączenia kilku, które robią różne rzeczy naraz. Ceramidy łatają ubytki w osłonie, gliceryna ściąga wodę do naskórka, mocznik zmiękcza zrogowaciały naskórek.

Jeśli nie chcesz wchodzić w etykiety, zapamiętaj prostą rzecz: właściwości kremu do rąk powinny sprowadzać się do tego, że nawilża, odżywia, wspiera regenerację przesuszonych dłoni i wchłania się bez tłustej warstwy. Taki opis dobrego kosmetyku podaje Gemini.pl.

Przykład z półki: Neutrogena Intense Repair ma 45 procent gliceryny, która intensywnie nawilża, oraz wąkrotkę azjatycką znaną z właściwości regeneracyjnych, jak podaje Rossmann.pl. La Roche-Posay Cicaplast stawia na niacynamid, glicerynę i wodę termalną, które według opisu producenta wzmacniają barierę ochronną i łagodzą podrażnienia. Dermedic Cicatopy wykorzystuje olej lniany bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, alantoinę łagodzącą podrażnienia i glicerynę zatrzymującą wodę w naskórku.

Jutro rano, zanim wyjdziesz z domu, przeczytaj skład na opakowaniu i sprawdź, czy jest tam choć jeden z tych składników. Sięgnij po krem zaraz po myciu rąk, kiedy skóra jest jeszcze lekko wilgotna, i zostaw go w widocznym miejscu, żeby nie trzeba było go szukać.

Który krem sprawdzi się, gdy dłonie pękają od detergentów i mrozu?

Krem do rąk ma sens wtedy, gdy trafia na skórę regularnie, a nie od święta. Sucha skóra dłoni codziennie mierzy się z myciem, detergentami, zmianami temperatury, wiatrem i suchym powietrzem, dlatego krem warto mieć pod ręką po każdym myciu, przed wyjściem z domu i wieczorem. Regularne stosowanie wspiera barierę ochronną i przywraca dłoniom komfort oraz miękkość.

Jeśli dłonie pękają od detergentów i mrozu, szukaj składników, które odbudowują barierę hydrolipidową i ograniczają utratę wody. Masło shea, gliceryna, mocznik, pantenol i naturalne oleje roślinne pełnią taką rolę. Krem powinien intensywnie nawilżać, wspierać regenerację przesuszonej skóry i szybko się wchłaniać, bez tłustej warstwy.

Krem Neutrogena Intense Repair ma 45 procent gliceryny, która według opisu producenta intensywnie nawilża dłonie. La Roche-Posay Cicaplast Mains łączy 4 procent niacynamidu z 30 procentami gliceryny i według producenta tworzy niewidoczną warstwę ochronną, która utrzymuje się nawet po umyciu rąk. Mixa Regeneracja zawiera 30 procent gliceryny i mleko owsiane, według opisu producenta natłuszcza skórę i nie pozostawia tłustego filmu.

Gdy skóra jest wrażliwa i podrażniona, sięgnij po Dermedic Cicatopy. Olej lniany bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe długotrwale nawilża, alantoina łagodzi podrażnienia, a gliceryna zatrzymuje wodę w naskórku. Krem wspiera odbudowę mikrobiomu skóry i może być stosowany przez dzieci od 3. roku życia.

Na zimę i pracę przy detergentach przyda się krem ochronny. La Roche-Posay Cicaplast Mains utrzymuje warstwę ochronną nawet po myciu rąk, a Eucerin UreaRepair z mocznikiem, ceramidami i naturalnymi czynnikami nawilżającymi wzmacnia barierę lipidową skóry. Przy sprzątaniu łazienki czy myciu naczyń zakładaj rękawiczki ochronne, a na zimowe spacery rękawiczki ogrzewane.

Jak stosować krem do rąk, żeby nie zostawiał tłustej warstwy, a działał?

Skóra dłoni codziennie styka się z mydłem, detergentami, zmianami temperatury, wiatrem i suchym powietrzem, dlatego krem warto mieć pod ręką i sięgać po niego po każdym myciu dłoni, przed wyjściem z domu oraz wieczorem. Regularne stosowanie pomaga przywrócić dłoniom komfort, miękkość i gładkość oraz wspiera barierę ochronną skóry. To nie kwestia jednego wieczoru, a rytmu, który wpisujesz w zwykły dzień.

Jeśli przeszkadza ci tłusta warstwa, problemem bywa zwykle ilość, nie sam produkt. Nałóż tyle, żeby cienka warstwa pokryła skórę, i poczekaj, aż przestanie być wilgotna pod palcami, zanim chwycisz telefon. Dobry krem do rąk szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, a przy tym dostarcza skórze nawilżenia, składników odżywczych i wspiera regenerację przesuszonych dłoni.

Według opisu producenta krem Mixa Regeneracja z gliceryną i mlekiem owsianym natłuszcza skórę i nie zostawia tłustego filmu, a La Roche-Posay Cicaplast Mains tworzy niewidoczną warstwę ochronną, która utrzymuje się nawet po umyciu rąk.

Kolejność też ma znaczenie. Krem nakładaj na skórę zaraz po umyciu i osuszeniu, kiedy jest jeszcze miękka, a nie po tym, jak przez godzinę wysychała na powietrzu. Wieczorem możesz nałożyć grubszą warstwę i dać jej czas, a rano wrócić do lżejszej. Częstotliwość dopasuj do potrzeb dłoni: krem może być stosowany co kilka dni, codziennie albo kilka razy dziennie, zależnie od tego, jak skóra reaguje.

W dni z praniem i sprzątaniem załóż rękawiczki ochronne, a zimą zabierz na spacer rękawiczki ogrzewane, żeby ograniczyć kontakt skóry z detergentami i mrozem. Jeśli któraś z tych rzeczy dziś nie wyjdzie, wystarczy sam krem po myciu rąk. Zacznij od jednego nałożenia po najbliższym umyciu dłoni i sprawdź, jak skóra się zachowuje.

A close-up of a woman applying moisturizer on her hands with a cream container on a cozy bed.
Fot. https://kaboompics.com/

Czego unikać w kremie do rąk, jeśli skóra jest podrażniona?

Alkohol w składzie kremu do rąk to sygnał, że produkt może wysuszać zamiast nawilżać. Krem Indigo Seventh Heaven ma lekką konsystencję i szybko się wchłania, ale zostawia tłustą warstwę, a w składzie znajdziesz alkohol i siedem substancji zapachowych. Przy skórze wrażliwej i podrażnionej to zły kierunek.

Substancje zapachowe to druga rzecz, którą warto odłożyć na półkę, jeśli dłonie są zaczerwienione albo pieką. Zapach nie poprawia pielęgnacji, a przy osłabionej barierze ochronnej skóry łatwiej o podrażnienie. Zamiast tego szukaj kremu, który ma krótszy i prostszy skład.

Zwróć uwagę też na to, jak produkt się zachowuje po nałożeniu. Dobry krem do rąk powinien dostarczać skórze nawilżenia i składników odżywczych, wspierać regenerację przesuszonych dłoni oraz szybko się wchłaniać bez tłustej warstwy. Jeśli po wchłonięciu czujesz lepkość albo film, który przeszkadza ci w codziennych czynnościach, sięgniesz po niego rzadziej, a wtedy regularne stosowanie, które wspiera barierę ochronną skóry, po prostu się rozsypie.

Przy podrażnionej skórze dłoni lepiej postawić na składniki, które wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej i ograniczają utratę wody. W kremach do rąk szukaj masła shea, gliceryny, mocznika, pantenolu i naturalnych olejów roślinnych. Te same składniki pomagają dłoniom wrócić do komfortu, miękkości i gładkości.

Jeśli skóra jest wyjątkowo przesuszona, możesz sprawdzić krem z ceramidami i kwasem hialuronowym. Krem CeraVe Reparative Hand Cream opiera się na ceramidach odbudowujących barierę hydrolipidową skóry, a kwas hialuronowy i gliceryna zapewniają nawilżenie. To propozycja dla dłoni, które potrzebują odbudowy, a nie tylko chwilowego nawilżenia.

Jutro rano, zanim sięgniesz po krem, odwróć opakowanie i przeczytaj skład. Odłóż na później ten z alkoholem i długą listą substancji zapachowych, a wybierz taki, który ma masło shea, glicerynę, mocznik albo pantenol. Nałóż go zaraz po umyciu dłoni, kiedy skóra jest jeszcze wilgotna.

Redakcja Jej Dzień