Przejdź do treści

Dzień, który należy do Ciebie

Self-care i wyciszenieNa wieczór

Maseczka z aloesu na twarz: jak zrobić w domu

Aloes z doniczki sprawdzi się w domowej maseczce, jeśli wybierzesz dolne, mięsiste liście i dokładnie usuniesz żółty sok. Zobacz, jak przygotować żel krok po

Czy aloes z doniczki nadaje się do maseczki na twarz?

Zanim zerwiesz liść, sprawdź, czy roślina ma z czego oddać. Do pielęgnacji twarzy najlepiej wybrać dolne, mięsiste liście, które mają co najmniej 2 lata. Młode, cienkie listki odłóż na później, ich miąższu jest zbyt mało, żeby pokryć twarz.

Przy oddzielaniu żelu z liścia trzeba dokładnie usunąć zieloną skórkę oraz żółty sok zwany aloiną, bo mogą drażnić skórę. To żółty sok, nie przezroczysty miąższ, odpowiada za pieczenie, o którym czasem piszą osoby po pierwszej domowej maseczce. Zostaw sam klarowny żel i dopiero z niego rób mieszankę.

Domowy żel z liści aloesu najlepiej przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce, gdzie zachowa świeżość przez 2 do 3 dni. Jeśli nie zużyjesz go w tym czasie, wyrzuć resztę zamiast trzymać słoiczek na wszelki wypadek. Świeży żel zrobiony na bieżąco jest prostszy w ocenie niż ten, który stoi od tygodnia.

Przed pierwszym użyciem aloesu na twarz zrób próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry, a w razie pieczenia lub swędzenia natychmiast zmyj żel. Jeśli masz w domu gotowy sok z aloesu kupiony w aptece, możesz zacząć od niego, zamiast wyciskać liść. Dziś wieczorem sprawdź po prostu, czy aloes, który masz pod ręką, jest świeży i czy skóra go toleruje.

Jeśli wolisz zacząć od razu od pełnej maseczki, sięgnij po wersję z miodem: wymieszaj łyżkę soku lub żelu z aloesu i łyżkę naturalnego miodu, nałóż na oczyszczoną skórę na 20 minut i zmyj letnią wodą.

Jak zrobić maseczkę z aloesu krok po kroku?

Zacznij od liścia. Do twarzy najlepiej wybrać dolne, mięsiste liście aloesu, które mają co najmniej dwa lata.

Odetnij liść przy samej nasadzie, opłucz i osusz. Potem przekrój go wzdłuż i łyżką wybierz przezroczysty miąższ. Przy tej czynności usuń dokładnie zieloną skórkę i żółty sok, tak zwany aloinę. Oba mogą drażnić skórę, więc lepiej poświęcić chwilę na dokładne oczyszczenie miąższu niż potem ratować podrażnioną cerę.

Sam żel z liści aloesu nakłada się na oczyszczoną twarz i zostawia na 10 do 20 minut. Zmywasz go letnią wodą, a skórę osuszasz. Jeśli wolisz maseczkę z dodatkami, masz kilka wariantów. Oto jak je przygotować:

  1. Maseczka nawilżająca: wymieszaj łyżkę soku lub żelu z aloesu z łyżką naturalnego miodu, nałóż na oczyszczoną skórę i zostaw na 20 minut, potem zmyj letnią wodą.
  2. Maseczka do cery tłustej: ubij jedno białko na sztywno, dodaj łyżkę soku z aloesu i delikatnie wymieszaj, trzymaj na twarzy 10 do 15 minut i zmyj chłodną wodą.
  3. Maseczka na trądzik: połącz dwie łyżki żelu aloesowego z połową zielonego ogórka, nałóż na skórę i zostaw na 10 do 15 minut.
  4. Maseczka aloesowo-miodowa w wersji gęstszej: wymieszaj łyżkę soku z aloesu z dwiema łyżkami miodu do powstania jednolitej papki.

Domowy żel z liści włóż do szczelnego pojemnika i schowaj do lodówki. Zachowa świeżość przez dwa do trzech dni, więc nie rób zapasu na cały tydzień. Przed pierwszym użyciem aloesu na twarz zrób próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Jeśli poczujesz pieczenie lub swędzenie, od razu zmyj żel letnią wodą.

Jakie maseczki z aloesu pasują do różnych rodzajów cery?

Aloes pasuje do większości skór, ale to, co dodasz do żelu, decyduje o tym, dla kogo maseczka będzie najlepsza. Sam żel z liści ma właściwości nawilżające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zmieniając jeden dodatek, przestawiasz maseczkę na inną cerę.

Przy cerze tłustej i skłonnej do wyprysków sięgnij po maseczkę z aloesu i białka jaja. Białko ubite na sztywno z łyżeczką soku z aloesu odświeża skórę i lekko reguluje wydzielanie sebum. Trzymasz maseczkę na twarzy przez 10 do 15 minut, potem zmywasz chłodną wodą.

Jeśli zależy ci na łagodzeniu zmian trądzikowych, dobrym wyborem jest połączenie aloesu z ogórkiem. Dwie łyżki żelu aloesowego i połowa zielonego ogórka łagodzą podrażnienia, a maseczka zostaje na twarzy przez 15 do 20 minut. Możesz też sięgnąć po wariant z olejkiem z drzewa herbacianego, który łączy kojące działanie aloesu z właściwościami antyseptycznymi olejku.

Do cery suchej i dojrzałej lepiej sprawdzi się maseczka z aloesu i miodu. Łyżka soku lub żelu wymieszana z łyżką naturalnego miodu nawilża i regeneruje naskórek, a całość trzymasz na oczyszczonej skórze przez 20 minut. Taki układ nadaje się do każdego rodzaju cery, działa odświeżająco i nadaje skórze gładkość.

Zamiast miodu możesz dodać do aloesu wodę różaną i ogórek. Taki zestaw dotlenia skórę, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia oraz pomaga usuwać martwy naskórek. To wariant dla skóry zmęczonej, która potrzebuje przede wszystkim wyciszenia.

Przy każdym z tych przepisów pamiętaj o jednym: przed pierwszym użyciem zrób próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Jeśli poczujesz pieczenie lub swędzenie, zmyj żel ze skóry od razu. Tego kroku nie pomijaj, niezależnie od tego, jak łagodny wydaje się skład.

aloes, aloe vera, przeciąć liść aloesu, aloes, aloes, aloes, aloes, aloes, aloe vera, aloe vera, aloe vera
Fot. mozo190

Kiedy nie stosować aloesu na twarz?

Aloes ma działanie łagodzące i przeciwzapalne, dlatego sięga po niego wiele osób. Jest jednak kilka sytuacji, w których lepiej go odłożyć na później. Zanim nałożysz maseczkę z aloesu na twarz, sprawdź, czy twoja skóra w ogóle ją teraz polubi.

Przed pierwszym użyciem aloesu na twarz zrób próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Jeśli poczujesz pieczenie lub swędzenie, natychmiast zmyj żel letnią wodą. Nie czekaj, aż podrażnienie samo minie.

Uważaj też przy samodzielnym wyciskaniu żelu z liścia. Trzeba dokładnie usunąć zieloną skórkę oraz żółty sok zwany aloiną, bo mogą drażnić skórę. Jeśli nie masz pewności, czy zrobiłaś to starannie, lepiej sięgnij po gotowy żel aloesowy.

Do pielęgnacji twarzy najlepiej wybrać dolne, mięsiste liście aloesu, które mają co najmniej 2 lata. Domowy żel z liści schowaj do szczelnego pojemnika. W lodówce zachowa świeżość przez 2 do 3 dni.

Zacznij od niewielkiego fragmentu skóry, a pełną maseczkę zrób dopiero wtedy, gdy skóra nie zareaguje podrażnieniem. Jutro rano wystarczy, że sprawdzisz, czy miejsce próby jest spokojne.

Jak przechowywać domowy żel aloesowy i maseczkę?

Domowy żel z liści aloesu nie ma konserwantów, więc psuje się szybciej niż kosmetyk ze sklepu. Trzymaj go w szczelnym pojemniku w lodówce, gdzie zachowa świeżość przez 2 do 3 dni. Po tym czasie wyrzuć resztę, nawet jeśli wygląda dobrze. Taniej zrobić nową porcję niż nakładać na twarz coś, co zaczęło się zmieniać.

Jeśli chcesz ograniczyć wyrzucanie, wyciskaj żel z liścia dopiero przed użyciem. Liść, z którego nie oddzieliłaś miąższu, poleży w lodówce dłużej niż gotowy żel.

Przy oddzielaniu żelu usuń dokładnie zieloną skórkę i żółty sok, czyli aloinę, bo mogą drażnić skórę. To samo dotyczy maseczek: mieszanki z miodem, ogórkiem czy białkiem rób w takiej ilości, żeby zużyć ją od razu. Nie zostawiaj ich w miseczce na następny wieczór.

Przed pierwszym użyciem zrób próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Jeśli poczujesz pieczenie lub swędzenie, zmyj żel od razu letnią wodą. Do pielęgnacji twarzy wybieraj dolne, mięsiste liście, które mają co najmniej 2 lata, bo te młode mają mniej miąższu.